Małe co nieco dla zdrowia mężczyzny

Małe co nieco dla zdrowia mężczyzny

Dziś – z okazji Dnia Chłopaka – coś dla mężczyzn, ale lekturę polecam wszystkim, również paniom. Tym bardziej, że badania pokazują, że często to my, kobiety dbamy o zdrowie naszych partnerów. Na szczęście płeć męska również jest coraz bardziej świadoma tego, że o zdrowie warto zadbać wcześniej, a nie dopiero wtedy, gdy pojawią się symptomy choroby.

Poznajcie jedzenie, które służy męskiemu zdrowiu i chroni przed najpowszechniejszymi wśród panów chorobami serca i rakiem prostaty.

Jedzenie wspierające męski układ rozrodczy

Przed uszkodzeniami komórkowymi, które prowadzą do raka prostaty chroni dieta bogata w cynk. Ten pierwiastek wspiera funkcjonowanie męskiego układu rozrodczego, ma pozytywny wpływ na produkcję spermy i potencję. Zalecana dawka dla mężczyzn to ok. 15 mg cynku dziennie. Do najlepszych źródeł cynku w pożywieniu należą:


 ostrygi (prawdziwy rekordzista w tej grupie: mają nawet 100-170 mg cynku/100 g)
olej z nasion dyni, nasiona dyni (10 mg/100 g)
tahini, ziarna sezamu (10 mg/100 g)
wątroba cielęca, rostbef wołowy (10-12 mg/100 g)
arbuz (10 mg/100 g)
ciemna czekolada i kakao (9,6 mg/100 g)

Jedzenie dla zdrowego serca

Choroby układu krążenia to wciąż napowszechniejsza i najgroźniejsza dolegliwość, zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet. Aby im zapobiegać, warto jak najszybciej zmienić styl życia na zdrowszy: regularnie się ruszać, rzucić palenie, zachowywać zdrową dietę. Te produkty – dzięki zawartości różnych skladników, takich jak kwasy omega-3, antyoksydanty czy cenne minerały – szczególnie wspierają zdrowie serca:


tłuste ryby morskie: dorsz, łosoś, makrela, śledzie, sardynki
oliwa z oliwek, olej rzepakowy, olej lniany (tłoczone na zimno)
pomidory, papryka, marchew, ziemniaki
czosnek, por, cebula (głównie czerwona), szczypiorek
warzywa ciemnozielone (szpinak, jarmuż, brokuły)
jabłka, grejpfruty, banany, brzoskwinie, porzeczki
owoce jagodowe (jagody, borówki, maliny, truskawki)
płatki owsiane
zielona herbata
czerwone wino
orzechy, szczególnie włoskie (8 szt. dziennie)
pestki słonecznika
siemię lniane

A więc może dzisiaj mała odświętna kolacja?:) Ja – z braku ostryg;) – proponuję sałatkę ze szpinakiem i wołowiną, wzbogaconą o zdrowe produkty z powyższej listy: pestki dyni, ziarna słonecznika, pomidory, czerwoną cebulę, sos na bazie lnianego oleju. Do tego kieliszek czerwonego wina.

Przepis bazowy na sałatkę znajdziecie tutaj, a moje modyfikacje pewnie już wkrótce pojawią się na blogu. Wszystkiego najlepszego, Chłopcy!:)

Zdjęcie: Extra Zebra, Flickr na licencji Creative Commons