Inspiracje urodowe z książki „Twarzą na wschód”

Inspiracje urodowe z książki „Twarzą na wschód”

Chociaż jestem zwolenniczką diety opartej o nasze rodzime produkty, myślę, że tradycyjna medycyna chińska nie bez przyczyny zdobywa tak wielu zwolenników z zachodniego świata. To dlatego, że patrzy na człowieka kompleksowo, szukając zależności między stanem zdrowia a dietą, aktywnością fizyczną czy higieną psychiczną. Wygląd naszej skóry, włosów, paznokci czy zębów, a jakże, również zależy od tych wszystkich czynników i nie zadbamy o nie prawdziwie bez zwrócenia uwagi na nie wszystkie.

W dzisiejszym wpisie podrzucam Wam garść inspiracji urodowych z niedawno wydanej przez Galaktykę książki „Twarzą na wschód” autorstwa chińskiego lekarza oraz amerykańskiej propagatorki wellness. Ta współpraca przyniosła całkiem ciekawy, łatwostrawny dla zachodniego czytelnika efekt.

Podtytuł książki brzmi: „Poczuj się lepiej, wyglądaj młodziej i ciesz się zdrowiem”. I rzeczywiście znajdziemy w niej szereg konkretnych, chociaż być może nieco zaskakujących, porad, jak zadbać o nasze ciało.

Wschodnie sposoby na piękne włosy i cerę

Zacznijmy od tego, że wg medycyny chińskiej na każdy aspekt naszego życia mają wpływ poszczególne organy wewnętrzne. Serce na przykład odpowiada za cerę, nerki za włosy,  wątroba – za oczy, itd. Organizm człowieka funkcjonuje więc (i wygląda) dobrze, jeżeli dbamy o siebie kompleksowo – to chyba najważniejsze przesłanie ajurwedy.

Dużo zależy też od aktualnej pory roku – inne czynności, pożywienie i rodzaj aktywności polecane są latem, a inne podczas chłodnych czy wilgotnych dni.

Poniżej znajdziecie wybrane, co ciekawsze zalecenia dotyczące pielęgnacji włosów i cery.

Włosy


Pożywienie, które pozwala wzmocnić włosy:

  • zboża
  • gotowane ciemnozielone warzywa lisciaste
  • grzyby (lesne, shitake)
  • czarna soja
  • czarny sezam
  • orzechy wloskie, kasztany
  • ciemne owoce

Zimą powinniśmy jeść potrawy słone, np. sos sojowy, ryby, krewetki i glony morskie, sól morską.

Polecane zioła to żen-szeń i korzeń remanii.

Wskazane przez ajurwedę czynności, które poprawią wygląd włosów:

  • masaż nerek rano i wieczorem po 15 min, rozgrzanymi dłoniami
  • codzienne szczotkowanie włosów od cebulek aż po końce, 100 razy
  • jeżeli włosy wypadają, można masować skórę głowy cienkimi plastrami świeżego imbiru, codziennie przez 10-15 minut
  • kolor wspierający nerki to czarny, włosy po umyciu należy więc owijać czarnym ręcznikiem
  • celowe połykanie śliny, która działa dobroczynnie na nerki dzięki zawartości substancji o działaniu przeciwbakteryjnym, enzymów i przeciwciał

Cera


Pożywienie korzystne dla wyglądu cery:

  • boćwina, cykoria, rzeżucha
  • karczochy, szparagi
  • grejpfruty, rabarbar
  • buraki, pomidory, rzodkiewka i czerwona papryka
  • gorzkie smaki: ocet, szafran i kurkuma, seler
  • ziemnozielone warzywa, tj. rukola, jarmuż, szpinak

Zalecane jest ograniczenie ostrych i pikantnych pokarmów latem, a używanie ich zimą.

Różne wskazane czynności dla promiennej cery:

  • przemywanie twarzy zieloną herbatą
  • noszenie ubrań z oddychających materiałów, dla wzmocnienia energii serca latem – w kolorach delikatnego różu i pąsu, w pozostałych porach roku – w kolorach rubinu i szkarłatu
  • twórczość artystyczna, np. rękodzieło, granie na instrumentach, śpiew

Zapachy, którymi dobrze się otaczać:

  • rumianek
  • lawenda
  • drzewo sandałowe
  • ylang-ylang

Ciekawa jestwm co sądzicie o tych metodach:) Dla niektórych z Was przynajmniej część z nich brzmi co najmniej dziwnie, ale myślę, że czasem warto zainspirować się czymś zupełnie innym, egzotycznym. Medycyna chińska ma takich wskazówek całe mnóstwo i bez problemu można znaleźć literaturę na ten temat. Zainteresowanym obok książki „Twarzą na wschód” polecam też Odżywianie dla zdrowia, o którym już kiedyś wspominałam.

Ps. W książce znalazłam też nową inspirację kulinarną – congee, czyli ryżową zupę, która polecana jest dla zdrowia i urody. Polecane przepisy zawierają egzotyczne, trudno dostępne składniki, np. nasiona lotosu albo owoce głożyny, ale testuję inne wariacje na temat tej potrawy i myślę, że wkrótce będę mogła podzielić się przepisem:)

 

 

 

 

 

  • http://zdrowa-kuchnia-sowy.blogspot.com/ Małgorzata/kuchniasowy

    Jasne, że wierzę w takie metody i podejście! Pamiętasz zapewne, że kiedyś mocno się interesowałam Kuchnią Pięciu Przemian i TMC, czyli Tradycyjną Medycyną Chińską. Co jakiś czas przychodzi mi ochota wrócić do tej kuchni, bo dobrze się z nią czułam. Zresztą do tej pory czasem gotuję wg jej zaleceń, ziemniaki zawsze;)
    O książce nie słyszałam, mam chęć zakupić i pewnie to zrobię:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

      Myślę, że dla kogoś o większym stopniu „zaawansowania” w TMC ta książka będzie jeszcze ciekawsza i cenniejsza. Daj znać, gdy przeczytasz, czy przypadła Ci do gustu. Pozdrawiam ciepło!

  • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

    Bo bardzo ciekawa pozycja! ;)