Superprezenty dla niemowlaka – DIY

Superprezenty dla niemowlaka – DIY

Zbliżają się święta, a więc czas prezentowego szaleństwa. Bez Mikołaja czy Gwiazdora trudno wyobrazić sobie Boże Narodzenie,  a podarunkami najbardziej obsypywane są oczywiście dzieci.

My próbujemy podejść do tematu z rozsądkiem, nie obdarowywać Helenki toną plastikowych zabawek, które zaraz pójdą w kąt, bo ani to ekologiczne, ani wychowawcze. Postanowiliśmy edukować naszą córkę od początku, że w przypadku zabawek mniej może znaczyć więcej. Może w przyszłości będzie umiała oprzeć się presji reklam i rówieśników, aby mieć wszystkiego więcej i więcej. Wybieramy dla niej dobrej jakości zabawki edukacyjne, takie, które posłużą dłużej, najchętniej drewniane.

A ja największą miłością dażę wszystkie zabawki przygotowane własnoręcznie – są ładne, niepowtarzalne i dokładnie takie, jakich dziecko potrzebuje na danym etapie rozwoju.

Oto nasze perełki – zabawki DIY przygotowane przez najbliższych Helenki. Może posłużą Wam jako inspiracja przy wyborze świątecznych prezentów dla Waszych maluchów?

Zabawki DIY dla niemowlaka


1. Kocyk z dobrej jakości włóczki

Prezent piękny i superpraktyczny. My mamy szczęście, bo w rodzinie męża co druga osoba ma talent do robienia na drutach i szydełkowania:) Helenka dostała aż trzy kocyki – cienki letni, grubszy bawełniany na jesień i zimowy z wełny merynosa. Myślę, że posłużą nam lata.

kocyki

2. Zabawki z baloników

Jedną z pierwszych zabawek, jakie dostała Helenka od swojej cioci były baloniki w różnych kolorach. Te czarno-białe służyły już od pierwszych dni jako kontrastowe zawieszki przyciągające wzrok. Kolorowe wykorzystałyśmy jako zabawkę sensoryczną, wsypując do środka trochę mąki.

3. Zabawki zrobione na szydełku

Prawdziwą perełką wśród prezentów z włóczki są różnokolorowe zabawki sensoryczne zrobione przez babcię Helenki:

  • szeleszcząca zawieszka w kształcie gwiazdek z ukrytym w środku celofanem, pod kolor wózka
  • grzechotka-sowa wypchana watą z ziarnami fasoli schowanymi w plastikowym opakowaniu po jaju-niespodziance

zabawki-z-wloczki

4. Gryzak z materiału

Kiedy Helenka zaczęła ząbkować i w ruch poszły gryzaki, zaczęłam szukać alternatyw do plastiku i gumy, z których najczęściej wykonane są te sklepowe. Strzałem w dziesiątkę okazał się gryzak materiałowy – wystarczy upleść go z kawałka bawełnianej lub lnianej tkaniny. Na jednym zawiesiłam też drewniane koraliki. Taki gryzak ma same zalety:

  • wykonany z naturalnego materiału (resztki po mojej bawełnianej bluzce)
  • bardziej przyjazny niż twarde plasikowe, nie podrażnia dziąsełek
  • w najtrudniejszych momentach ząbkowania można go lekko zwilżyć przegotowaną wodą, co przyniesie dziecku dodatkową ulgę

5. Proste zabawki z recyklingu

Od swojej 8-letniej kuzynki Helenka dostała zabawkę, która była naszym hitem podczas pierwszych miesięcy zabaw na macie. To prosty przedmiot wykonany z opakowania po jajku-niespodziance, działający jak wańka-wstańka dzięki umieszczonej w środku plastelinie.

Innym pomysłem są szmatki uszyte z różnych skrawków materiałów, najlepiej takich o wyrazistej teksturze. Naszą ulubioną czarno-białą szmatkę zrobiła zaprzyjaźniona pani krawcowa z resztek po poduszkach.

zabawki-z-recyklingu

6. Dekoracje do dziecięcego pokoju

Jeżeli jesteście uzdolnieni plastycznie tak jak druga z babć Helenki, czyli moja mama, świetnym pomysłem jest podarowanie dziecku własnoręcznie przygotowanego obrazka z wizerunkiem malucha, aniołka czy innym dziecięcym motywem. To również wyjątkowy prezent na chrzest – piękny ażurowy aniołek Helenki, który dostała od cioci cały czas stoi obok łóżeczka małej.

A jeżeli macie mniej czasu lub talentu (jak ja;)), zawsze można wydrukować i oprawić w ramkę gotową grafikę. Darmowe grafiki dziecięce znajdziecie np. na blogu My Pink Plum.

W pokoiku dziecięcym ładnie wyglądają także ozdoby z literek – kartonowych albo uszytych z materiału.

aniolki

7. Drewniany pałąk gimnastyczny

No i nasz kolejny superprezent, tym razem wykonany przez dziadka Helenki – drewniany pałąk gimnastyczny, na którym można zawieszać zabawki, wstążeczki, itp. Według mnie dużo lepsza alternatywa dla gotowych mat edukacyjnych z pałąkami, które często przestymulowują dziecko nadmiarem bodźców. Pomysł o tyle genialny, że można ustawić go właściwie wszędzie: na podłodze, w łóżeczku, przy bujaczku, na łóżku, przy kojcu, etc. Helenka potrafi bawić się sama różnymi zabawkami zawieszonymi na pałąku dobrych kilkanaście minut, a ja mam czas na zrobienie obiadu albo odpoczynek.

Jeżeli nie macie sprzętu albo umiejętności stolarskich, podobny pałąk w rozsądnej cenie można kupić tutaj – namawiam tym bardziej, że robi je mój tato;)

 

Jeżeli denerwuje Was świąteczny konsumpcjonizm, a chcecie podarować dzieciom coś wyjątkowego, bardzo polecam te lub inne prezenty DIY – na pewno przyniosą sporo frajdy i będą niepowtarzalną pamiątką z dziecięcych lat:) Pokażmy dzieciom, że magia świąt to wspólnie spędzony czas, kreatywna zabawa, a nie tony prezentów! 

 

 

  • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

    Fajne pomysły, ale jestem trochę nogą jeśli chodzi o DIY :)