Historia wewnętrzna, czyli pasjonująco o… jelitach

historia wewnętrzna O „Historii wewnętrznej” przypomniała mi jedna ze stałych Czytelniczek i bardzo się cieszę, że w końcu zmobilizowała mnie do tej lektury. Według mnie to jedna z ciekawszych pozycji w tym nurcie – aż nie chce się wierzyć, że można tak pasjonująco pisać o… jelitach, trawieniu i wydalaniu;) Napisana bardzo rzetelnie i wyjaśniająca zawiłe mechanizmy rządzące naszymi organizmami, a jednocześnie lekka i dowcipna.

Z książki Giulii Enders dowiecie się m.in. „jak robi się kupę – … i czemu warto o to pytać” (poważnie! jest taki rozdział), jak to się dzieje, że niektórzy z nas nie tolerują pewnych pokarmów, jak jelita wpływają na nasz mózg, jak oddziałują na nas dobre i złe bakterie, jakimi teoriami naukowcy wyjaśniają otyłość. A wszystko to okraszone dowcipnymi i bardzo pomocnymi rysunkami siostry autorki. Dla każdego, kto interesuje się zdrowym odżywianiem „Historia wewnętrzna” to nie lada gratka.

 

Myślę, że o najciekawszych wątkach poruszonych w książce napiszę kiedyś osobny post, a tymczasem – serdecznie polecam!

 

 

  • http://swieczek.wordpress.com/ Świeczek

    Cieszę się, że ją wreszcie przeczytałaś :D Dla mnie jest prawdziwym hitem, nie dość, że super napisana, to jeszcze rozjaśnia wiele poważnych kwestii. Mój mąż czasem się na nią powołuje jak na autorytet :D

    • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

      To dzięki Tobie przyspieszyłam z tą lekturą i zdecydowanie było warto:) Chciałabym, żeby takie osoby jak autorka uczyły w szkołach – wiedzę w takiej formie zdobywa się najlepiej, istne 2w1: superprzyjemne z superpożytecznym. I powiem Ci, że mój mąż też sam z siebie sięgnął po lekturę, a zwykle moje książki o zdrowiu i zdrowym odżywianiu omija szerokim łukiem;)

  • Niemodelka

    Na pewno kiedyś przeczytam, mam już swoją listę „must read” i dużo książek na tej liście jest właśnie o funkcjonowaniu naszego organizmu :)

  • http://www.kinoswinka.pl/ Świnka

    Gdzieś już czytałam o tej książce! :) I byłam wtedy mocno zainteresowana, w ogóle bardzo lubiłam anatomię i całą biologię w liceum :D Dzięki za przypomnienie :)