Twoja hierarchia wartości – ćwiczenie coachingowe

Twoja hierarchia wartości – ćwiczenie coachingowe

Żyjemy w świecie, który oferuje mnóstwo możliwości. Możemy wybrać kraj, w którym mieszkamy, bardziej lub mniej standardowy sposób zarabiania na życie, model związków, jakie tworzymy, hobby, któremu poświęcamy czas wolny, źródła informacji, po które sięgamy. A kiedy zechcemy, łatwiej niż kiedykolwiek, możemy spakować manatki i zacząć wszystko od nowa.

Taka wolność wyborów to z jednej strony luksus, na który pracowały pokolenia, a z drugiej – paradoksalnie – sytuacja, która może rodzić wewnętrzny konflikt i dużą presję. Obserwuję to u siebie, moich znajomych, czytam o tym w publikacjach psychologów. Posiadanie nieograniczonych niemal możliwości wyboru czasem powstrzymuje nas od działania albo nie pozwala się cieszyć tym, co już mamy.

Dzisiaj chcę podzielić się z Wami ćwiczeniem, które może troszeczkę pomóc w uporządkowaniu życiowych priorytetów i znalezieniu odpowiedzi na pytanie: czego pragnę, o co mi tak naprawdę w życiu chodzi?  To nie sztuka realizować kolejne ambitne cele i wyzwania. Znacznie trudniej jest właściwie te cele wybierać - tak, aby były prawdziwie „nasze”, a nie wynikające z narzuconych nam ram społecznych, wzorców lansowanych przez media i opinii innych ludzi.

To zadanie polega na stworzeniu prywatnej hierarchii wartości, które są w naszym życiu najważniejsze, nadrzędne. Zaproponował mi je Michał, z którym odbyłam kilka sesji w ramach współpracy z firmą LunchCoach (pisałam o tym tutaj). Choć ćwiczenie odwołuje się do niby oczywistych spraw, dało mi trochę do myślenia – mam nadzieję, że Was też w jakiś sposób zainspiruje i pozwoli złapać szerszą perspektywę.

Ćwiczenie: Twoja hierarchia wartości


Spośród 48 wartości w tabeli skreśl te, które są dla Ciebie najmniej istotne, tak, aby pozostało 10 pozycji. Nie będzie to oznaczało, że skreślone komórki nie są dla Ciebie wcale ważne – celem jest pozostawienie wartości, które pełnią dla Ciebie najistotniejszą rolę w życiu na tu-i-teraz.

Miłość Balans Energia
Akceptacja Harmonia Satysfakcja
Zaufanie Intuicja Radość
Wiara Motywacja Szczęście
Zdrowie Pasja Bogactwo
Piękno Niezależność Dostatek
Intymność Elastyczność Sukces
Spokój Wolność Perfekcjonizm
Szczerość Mądrość Stabilność finansowa
Wdzięczność Wygoda Rozwój osobisty
Wsparcie Dobra zabawa Wykształcenie
Wrażliwość Humor Kreatywność
Wyobraźnia Marzenia Bezpieczeństwo
Komfort Transcendencja Pewność
Sprawiedliwość Lojalność Duma
Przygoda Ryzyko Wyzwania

Oczywiście ta tabela nie wyczerpuje wszystkich wartości, o których możemy mówić w kontekście naszego życia. Jeżeli już na pierwszy rzut oka widzicie, że czegoś brakuje, po prostu uzupełnijcie tę listę, a potem spróbujcie zawęzić ją do dziesięciu najważniejszych punktów. Aby wygodniej Wam było wykonać to zadanie, możecie wydrukować listę wartości z tego pliku albo stworzyć na kartce własną listę.

Dajcie sobie na to dowolną ilość czasu, aby wszystkie wartości przemyśleć i wybrać te, które są dla Was najbardziej istotne.

Kiedy będziecie już pewni 10 najważniejszych wartości, spróbujcie następnie uszeregować je w kolejności od najważniejszej, nadając im numery od 1 do 10 (gdzie 1 to wartość absolutnie najważniejsza w Waszym życiu).

To nie jest takie proste, prawda?

Po wykonaniu tego ćwiczenia zajrzyjcie jeszcze pod wskazany poniżej link - ale uwaga! NIE róbcie tego przed wykonaniem zadania.
[ po wykonaniu zadania zajrzyj tutaj ]

Kiedy określimy już naszą hierarchę wartości, pozostaje jeszcze „tylko” jedno zadanie – odpowiedzieć sobie na pytanie: czy i w jaki sposób realizuję je w moim życiu?

 

 

  • Gizmo

    Te 48 wartości to jakaś totalna pomyłka. Wiele się powtarza np dostatek, bogactwo, komfort, wygoda za to brakuje np tak istotnej wartości dla wielu ludzi jak przyjaźń i rodzina.

    • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

      :)
      Totalna pomyłka w tego typu kwestiach to rzecz bardzo subiektywna:) Dlatego właśnie zaraz pod tabelą wartości napisałam: „oczywiście ta tabela nie wyczerpuje wszystkich wartości, o których możemy mówić w kontekście naszego życia. Jeżeli już na pierwszy rzut oka widzicie, że czegoś brakuje, po prostu uzupełnijcie tę listę”.

  • http://www.slow-your-life.blogspot.com Alexandra

    Bardzo ciekawe ćwiczenie, zrobiłam. Zajęło mi to chyba 30 minut. Na początku wybrałam 20. Dwukrotnie dokonywałam też wartościowań. Z efektu byłam zadowolona. Skreślenie 5 to niemiłe zaskoczenie (wkurzyłam się!). Ale się udało. Czterech pierwszych na maxa byłam pewna, nad piątym trochę musiałam przysiąść. I właśnie te 4 realizuję, natomiast piąte to słaby punkt. Świetne ćwiczenie.

    • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

      Cieszę się bardzo i myślę, że warto poddać się takiej autoanalizie raz na jakiś czas:)

  • http://zdrowa-kuchnia-sowy.blogspot.com/ Małgorzata/kuchniasowy

    Robiłam tego typu ćwiczeń już wiele, ale wiem też, że w każdym następnym zawsze coś nowego dla siebie znalazłam, więc i tym razem nie mogło być inaczej:)
    Warto sobie przypominać o co nam w życiu chodzi (albo wręcz uświadamiać, bo wcale nie jest to takie oczywiste bez tej chwili zatrzymania). I wiedzieć też, że te nasze wartości/wybory pociągają za sobą pewną cenę, którą za nie płacimy.
    A co samego wyboru, też jestem (raczej) umysłem precyzyjnym, ale tutaj chyba ten nasz logiczny umysł lepiej jest wyłączyć i zdać się na co innego (intuicję, pierwsze wrażenie, zimno-ciepło?).

    • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

      Świetnie napisane: „Warto sobie przypominać o co nam w życiu chodzi. I wiedzieć też, że te nasze wartości/wybory pociągają za sobą pewną cenę, którą za nie płacimy.”
      I zgadzam się: ten nasz logiczny, precyzyjny umysł czasem warto uśpić – chociażby po to, żeby zobaczyć co z tego wyniknie:)

  • http://swieczek.wordpress.com/ Świeczek

    Ćwiczenie w sumie ciekawe, ale te pojęcia są często z różnych porządków. Zdrowie czy bogactwo łatwo zrozumieć, ale do czego się odnoszą ryzyko czy lojalność? Takie niejasne pojęcia skreślałabym od razu ;)

    • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

      Skreślaj śmiało – ja też podeszłam do tego tak, że albo coś do mnie trafia od razu, albo nie jest to najwyższa wartość w moim życiu;)

    • http://lunchcoach.pl/ LunchCoach

      Wartości w zamierzony sposób są „wieloznaczne”, by każdy mógł dostosować je do swoich przekonań i doświadczeń. To bardzo – nomen omen – coachingowe podejście, ćwiczenie nie mówi Pani (poza techniczna instrukcją), co ma Pani robić. ;) To Pani nadaje znaczenie, zatem „ryzyko” czy „lojalność” będą dotyczyły takiego obszaru, jaki Pani sama narzuci.

      Dodam także, że dla kogoś innego bogactwo – które dla Pani było czymś oczywistym – może oznaczać coś kompletnie innego, np. satysfakcjonującą pracę czy kochającego partnera u boku. Każdy uszyje sobie wyniki tego ćwiczenia na własną miarę – i dokładnie o to w nim chodzi. :) Życzę powodzenia i owocnych refleksji!

      Michał,
      LunchCoach

      • http://swieczek.wordpress.com/ Świeczek

        Rozumiem założenie – po prostu mi to nie pasuje. Mieszanie porządków i tak duża dowolność raczej utrudnia zrealizowanie zadania umysłom myślącym precyzyjnie. Ale domyślam się, że wielu osobom to pasuje ;)