Habermus z jabłkami – orkiszowe śniadanie na jesień

Habermus z jabłkami – orkiszowe śniadanie na jesień

Co prawda mamy jeszcze kalendarzowe lato, ale rześkie poranki zapowiadają już powoli nadchodzącą jesień. Śniadanie na ciepło znowu wraca u mnie do łask.

Dziś przepis, który zapowiadałam już jakiś czas temu, przy okazji wpisu o diecie św. Hildegardy - habermus, czyli gotowane ziarna orkiszu, z jabłkami, miodem i orzechami. Według zwolenników diety św. Hildegardy, orkisz ogrzewa, odżywia i wzmacnia organizm, a poranny habermus daje ciału to, co jest niezbędne do życia: białko, wartościowe węglowodany, szlachetne tłuszcze, wiele witamin, a przede wszystkim bogactwo podstawowych minerałów, które chronią przed – wywołaną stresem – nadkwasotą i stanami zapalnymi.

Inpiracja pochodzi z książki A. Walkowskiej „Powrót do harmonii”, ale trochę zmodyfikowałam jej przepis: zamieniłam część przypraw, nie gotuję też miodu, aby nie stracił swoich cennych właściwości.

Orkiszowy habermus z jabłkami, miodem i orzechami


Składniki (na 2 porcje)

1/2 szklanki ziaren orkiszu (ja używam całych ziaren)
2 szklanki wody
2-3 jabłka
1/4 łyżeczki cynamonu
3 szczypty galgantu i bertramu (u mnie zamiast tego – mielony imbir)
migdały, rodzynki (u mnie orzechy włoskie)
1 łyżeczka nasion babki płesznik
miód do smaku

Przygotowanie:

Orkisz płuczę dwukrotnie , a następnie zalewam wodą i zagotowuję. Po ok. 20 minutach dodaję pokrojone jabłka (bez skórek), cynamon i imbir, gotuję jeszcze ok. 10 minut, często mieszając. Po ugotowaniu dodaję nasiona babki płesznik, miód i orzechy włoskie. Do każdej porcji dorzucam też pół surowego jabłka - tym razem ze skórką, która ma dużo błonnika i witamin. Zjadam obowiązkowo na ciepło.

Habermus według bazowego przepisu – podobnie jak owsianka – może być oczywiście dowolnie modyfikowany. Wystarczy jabłko zmienić na gruszkę i dodać odrobinę naturalnego kakao albo dorzucić parę daktyli – i mamy zupełnie inne śniadanie. Przygotowuje się je znacznie dłużej niż tradycyjną owsiankę, ale raz na jakiś czas - dlaczego nie?

 

 

  • Magdalena

    Kręcę się już jakiś czas po temacie ‚zdrowa żywność’ amarantus, nasiona chia i kasza jaglana to moja rodzina ale uwierz, że ziaren orkiszu nie widziałam, jak wyglądają te, które kupujesz? Bo śniadanie nieziemsko wygląda, niby próbowałam zjeść komosę ryżową na śniadanie, jednak nie mój smak. :)

    • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

      Wyglądają dokładnie tak, jak na zdjęciu powyżej, pakowane w zwykłą papierową torebkę:) Ja komosę też wolę zdecydowanie bardziej w wersji na słono, z warzywami, a śniadania mam zazwyczaj z owocami – i własnie orkisz jest czasem miłą odmianą dla owsianki czy jaglanki.

  • AfterKorpo

    u mnie takie rozgrzewające śniadanie, ale z kaszą jaglaną, czy gryczaną, albo owsianką zamiast orkiszu (reszta składników taka sama) to była prawie codzienność przez całą zimę. Zajadałyśmy z młodą aż nam się uszy trzęsły. Co prawda wersja owsiana i gryczana były w formie musu, bo konsystencja drażniła podniebienie mojej małej hrabianki, ale smak i wartości takie same :-) Na poranne chłody również polecam, a jak dopadnę te ziarna też się skuszę.

    • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

      Rewelacja, że Twoje dziecko jada takie śniadania zamiast pełnych cukru płatków dla dzieci! Ja najczęściej jadam owsiankę albo jaglankę, ale orkiszowy habermus jest miłą odmianą raz na jakiś czas. Myślę, że też możesz go polubić, także dopadaj jak tylko będziesz miała okazję, dopadaj;)

      • AfterKorpo

        Oj tak, w przypadku jedzenia mam poczucie, że moja praca przyniosła efekty. Ostatnio w hotelu podali słodzony jogurt z owocami i po jednej łyżeczce podziękowała. Co nie oznacza, że nie lubi słodyczy, ale ważne jest że oddzieliłyśmy posiłek od słodkiej zachcianki :-)

        • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

          Przywracasz wiarę w „dzisiejsze dzieci” i „dzisiejszych rodziców”;)

          • AfterKorpo

            Iza, nikt mi nie prawi tyle komplementów co Ty :-) Na szczęście takich „oszołomów” które nie chcą zamienić swoje dzieci w fabrykę cukru jest więcej.

          • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

            No bo bardzo mi się Twoje podejście do wychowywania dzieci podoba – i jest mi bardzo bliskie, mimo że sama jeszcze dzieci nie mam. Pozdrawiam!

  • http://www.kinoswinka.pl/ Świnka

    Uwielbiam takie śniadanka! Na pewno wypróbuję! <3

    • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

      Daj znać jak wrażenia:)

  • http://www.slow-your-life.blogspot.com Alexandra

    Idealny przepis do wypróbowania na sobotni/niedzielny slow poranek :) 5 minut temu czaiłam się w sklepie na płatki orkiszowe. Wrócę po nie niedługo! :)

    • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

      Taaak, zgadzam się, to takie slow-śniadanko:) Daj znać, czy przypadnie Ci do gustu. Pozdrawiam!

      • http://www.slow-your-life.blogspot.com Alexandra

        Jadłam ale bez imbiru i babki pełesznik. Miodzio! :)

        • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

          :)