Pomysł na aktywny weekend: Dolina Baryczy

Pomysł na aktywny weekend: Dolina Baryczy

Macie takie miejsca, które w jakiś tajemniczy sposób Was przyciągają, niezależnie od pory roku czy pogody? Gdzie odpoczywacie w 100%, w kontakcie z przyrodą i rytmie slow? Jeżeli lubicie ten sposób relaksu, wybierzcie się w Dolinę Baryczy. Jesienią jest tam naprawdę pięknie!

Dolina Baryczy to park krajobrazowy położony na pograniczu Dolnego Śląska i Wielkopolski. Jego częścią jest unikatowy w skali kraju i Europy rezerwat przyrody Stawy Milickie, należący do sieci Living Lakes, podobnie jak Bajkał, Morze Martwe, Balaton czy Titicaca. Dolina Baryczy przyciąga przede wszystkim miłośników ptaków i birdwatchingu. Budowane tu od pokoleń stawy hodowlane w połączeniu z pobliskimi lasami i łąkami stały się ostoją lub przystankiem w podróży dla ok. 300 gatunków! Ale to dopiero początek atrakcji:)

Jak spędzić czas w Dolinie Baryczy?

Infrastruktura turystyczna całej okolicy jest bardzo bogata. Szlaki piesze i rowerowe, ścieżki edukacyjne, możliwość jazdy konnej, kajaki po rzece Barycz, wspominany birdwatching i fotosafari, łowiska wędkarskie, a także okoliczne zabytki i lokalne pyszności – wśród tych atrakcji każdy znajdzie coś dla siebie. Poniżej 5 moich propozycji.

1. Dłuuugi spacer wśród stawów


Taki spacer to atrakcja sama w sobie, szczególnie dla kogoś, kto w Dolinie Baryczy jest po raz pierwszy. Bardzo przyjemna trasa wśród dwóch największych stawów z kompleksu Stawno – Grabownicy i Słupickiego – wiedzie z miejscowości Stawno. Co nas czeka na szlaku? Przepiękne widoki, interaktywne tablice edukacyjne, drewniane budki-czatownie, z których można podglądać ptaki czasem z całkiem bliska, kilka robiących niesamowite wrażenie starych gospodarstw leżących w samym sercu parku krajobrazowego w miejscowości Dyminy. Wielu ludzi na szlak zabiera ze sobą kije do nordic walkingu.

2. Obserwacja ptaków


Nie należę do osób cierpliwych i męczące jest dla mnie długie trwanie w bezruchu, ale obserwacja ptaków i otaczającej przyrody, szczególnie z ukrycia, wśród idealnej ciszy, to taka forma medytacji, kontaktu z samym sobą. Idealnie wycisza po intensywnym tygodniu. Uwaga: przydaje się lornetka i – gdy jest chłodniej – termos z ciepłą herbatą.

3. Wycieczka rowerowa


Szlaków rowerowych w Dolinie Baryczy nie brakuje – wystarczy ich na cały, aktywny dzień, z przerwą na obiad np. w Miliczu. Dobrze wydane mapki szlaków rowerowych znajdziecie w wielu restauracjach i knajpkach w całej okolicy. W wersji elektronicznej dostępne są np. tutaj. Najdłuższa, prawie stukilometrowa trasa to szlak pomarańczowy, który wiedzie wzdłuż całego biegu rzeki Baryczy, przez trzy województwa: od Antonina w wielkopolskim aż do ujścia Baryczy do Odry w Wyszanowie w woj. lubuskim.

4. Pyszna świeża ryba na obiad


Dolina Baryczy to raj dla miłośników ryb i ogólnie – zdrowego jedzenia. Karpie i inne gatunki ryb żyją tu w naturalnych warunkach i przyrządzane są na wiele sposobów, według tradycyjnych lokalnych receptur. My testowaliśmy dwie restauracje w Miliczu – Pałacową i Parkową. W obu ryby były świeże, pyszne, bez problemu przygotowano je dla mnie bez panierki, oczywiście w towarzystwie dobrych świeżych surówek. Warto też zajrzeć na Dni Karpia, które organizowane są we wrześniu i październiku. W ramach tej inicjatywy restauracje zapraszają na kolacje pod hasłem „Ryba do syta” – płacąc za bilet wstępu możemy skosztować dań rybnych na wszystkie sposoby. W menu znalazłam m.in. karpia smażonego w cebulce, karpia w sosie kurkowym, miodowo – jabłkowym i … pasztet z karpia.

5. Kawa w starej fabryce bombek


Miłośnikom starych, industrialnych wnętrz polecam jeszcze uwadze KOM – Kreatywny Obiekt Multifunkcyjny, zaaranżowany w starej fabryce bombek choinkowych (z pozostałością w postaci kolorowej Sali Bombek). Takie wnętrza cieszą oko. KOM to propozycja zarówno dla dzieci (warsztaty, urodziny), jak i dorosłych (oferta dla biznesu, kawiarnia z dobrą kawą). Więcej informacji możecie znaleźć tutaj.

 

Dolina Baryczy poleca, czyli jak można promować region

Przy okazji pierwszego pobytu w Miliczu natknęliśmy się też na ulotki promujące Dolinę Baryczy, a wśród nich interesujący mnie z zawodowego punktu widzenia wątek regionalnego systemu promocji produktów i usług turystycznych Dolina Baryczy Poleca. W ramach tej marki promowane są lokalne firmy przyjazne środowisku i spełniające takie postulaty jak „ekologia’, „etyczny biznes”, „silny związek z obszarem z Doliny Baryczy”, „wysoka jakość” czy „współpraca i solidarność”. Wg mnie niezła inspiracja dla wielu niedocenianych, chociaż przepięknych regionów w Polsce.

Jeżeli wybieracie się w Dolinę Baryczy, koniecznie zajrzyjcie na tę stronę - to super przewodnik po lokalnych specjałach. Obejrzyjcie też te dwa pięknie wydane informatory turystyczne – już samo przeglądanie zdjęć sprawia, że się relaksuję:

stawy milickie tajemnice doliny baryczy

A tu jeszcze na zachętę zdjęcie z Doliny Baryczy z ubiegłego roku (autor: KM). Miłego, aktywnego weekendu!

dolina baryczy na rowerach