Czekoladowe ciasto z buraków (bezglutenowe)

Czekoladowe ciasto z buraków (bezglutenowe)

Po odstawieniu glutenu nieustannie poszukuję inspiracji na dania, które osłodzą mi trochę to wyrzeczenie (o tym, skąd czerpię inspiracje pisałam tutaj). Czekoladowe ciasto z buraków to idealna odpowiedź na tę potrzebę. Dodaje się do niego trochę mąki, ale znacznie mniej niż np. w tradycyjnym brownie. W moim przypadku ze względu na mój żywieniowy eksperyment jest to bezglutenowa mąka owsiana, ale w zasadzie może to być każda inna: żytnia, gryczana czy ostatecznie pszenna.

Składniki na czekoladowe ciasto z buraków


3-4 spore buraki
100 g gorzkiej czekolady 70-90% + parę kostek do dekoracji
3/4 szkl. mąki owsianej bezglutenowej
2 łyżki oleju kokosowego
2-3 łyżki wody
2 łyżki naturalnego miodu
1 łyżka ksylitolu
5 łyżek naturalnego kakao lub karobu (ja dałam oba składniki pół na pół)
szczypta soli
2 jajka
1 łyżeczka sody oczyszczonej
maliny do dekoracji

Przygotowanie

Buraki gotuję w skórkach do miękkości (ok. 1h). Ostudzone buraki obieram i trę na tarce lub w malakserze na najmniejszych oczkach. Puszczą sok, którego nie trzeba odlewać, chyba, że będzie go bardzo dużo, czyli więcej niż 1/2 szklanki. Czekoladę i olej kokosowy rozpuszczam w kąpieli wodnej, a następnie dodaję do startych buraków. Dokładam inne płynne składniki: jajka, miód i wodę, mieszam.

W osobnej misce mieszam składniki suche: przesianą mąkę, sodę oczyszczoną, kakao, ksylitol, dodaję szczyptę soli.

Łączę składniki płynne z suchymi tak, aby powstała jednolita masa. W międzyczasie nagrzewam piekarnik do temperatury 180°C. Ciasto wylewam do foremki lub tortownicy o średnicy 21 cm wyłożonej papierem do pieczenia, wstawiam do piekarnika i piekę ok. 50 minut.

Po upieczeniu i ostudzeniu ciasto można przekroić i przełożyć dodatkowo roztopioną czekoladą lub inną masą (np. jogurtową z odrobiną serka mascarpone i miodu). Ja z tego zrezygnowałam, bo ciasto było zbyt apetyczne, żeby czekać;) Na wierzch wyłożyłam maliny i posypałam startą gorzką czekoladą. To ciasto z buraków to, mówiąc nieskromnie, rewelacja!

PS.

Tu przy okazji mała wskazówka: teraz, kiedy dostępne są jeszcze świeże maliny czy inne sezonowe owoce warto je zamrozić, aby cieszyć się nimi – chociażby w tym cieście – zimą. Ja mrożę maliny i borówki od razu po zerwaniu, czyli prosto z krzaka. To dobry sposób na przechowanie sezonowych owoców z własnego ogrodu – tak, żeby przy rozmrażaniu nie traciły soku i wyglądały (oraz smakowały) jak świeże.

 

 

  • Me

    Zrobilam. Wyszedl obrzydliwy buraczany dramat. Radzę pisac ile dkg buraków, bo chyba mówiąc spore miałaś na myśli wielkość orzechów włoskich. Fatalny przepis.

    • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

      Pisząc o sporych burakach miałam na myśli spore buraki;) Przykro mi, że ciasto Ci nie wyszło, ale moje podejście do przepisów jest takie, jak moje gotowanie: nieco na oko – i z rezultatów jestem zwykle zadowolona:) Moich czytelników też często namawiam do eksperymentowania z przepisami na własną rękę, ale jeżeli potrzebujesz przepisów precyzyjnych co do grama, w sieci znajdziesz takich mnóstwo. Pozdrawiam!

  • Ola

    Na jaką formę jest ten przepis? :)

    • http://healthandthecity.pl/ ika (Health and the City)

      Ja robiłam w okrągłej o średnicy 24 cm.

  • Karola

    wygląda przepysznie:)