Przewodnik po świecie suplementów

przewodnik_po_swiecie_suplementowSuplementy diety wręcz zalewają nasz rynek i trzeba być naprawdę odpornym konsumentem, żeby nie ulec reklamie rozmaitych modnych, choć nie zawsze skutecznych specyfików poprawiających nasze zdrowie i samopoczucie. Jednocześnie przy wielu chorobach i dolegliwościach stosowanie suplementów ma sens albo jest wręcz nieodzowne – chociażby dlatego, że dzisiejsza żywność pozostawia wiele do życzenia.

Uważam, że w interesie każdego z nas jest zdobywanie i aktualizowanie wiedzy na temat naszego zdrowia, szczególnie gdy ktoś zmaga się z chorobą przewlekłą. Dotyczy to także suplementów.

Jak się w tym zagadnieniu połapać, skoro wszędzie pełno jest sprzecznych informacji, a lekarze wciąż niewiele potrafią doradzić?

Z pomocą przychodzi wydany nakładem wydawnictwa Galaktyka „Przewodnik po świecie suplementów”. Ta ponad 400-stronicowa książka opracowana przez dr Marka Moyada podpowiada, jak z pomocą suplementów wspierać leczenie ponad 100 chorób i dolegliwości, od zgagi, łamliwych paznokci czy PMS po choroby układu krążenia i nowotwory. Autor konkretnie i w przystępny sposób wyjaśnia, które suplementy mają potwierdzoną skuteczność, a które zgodnie z najnowszym stanem nauki można sobie odpuścić. A kiedy trzeba, wprost pisze o tym, że suplementacja nie przyniesie efektów bez zmian w stylu życia.

Dzięki tej książce zweryfikowałam albo potwierdziłam moją wiedzę na temat suplementów, z którymi mam do czynienia w najbliższym otoczeniu, uważam ją za wiarygodną i z pewnością będę po nią sięgać nie raz. Według mnie to pozycja z serii takich, które warto mieć w domowej biblioteczce.

 

 

Miasto 2077 – inspirujący portal o życiu w mieście

Kiedy rozmawiam z moimi znajomymi z Wrocławia, Krakowa, Poznania czy Warszawy, coraz wyraźniejszy wydaje mi się pewien trend: czujemy potrzebę zmian w naszym otoczeniu, jakiejś nowej jakości życia w mieście. Co ciekawe, ten trend jest wspólny dla wszystkich, zarówno typowych mieszczuchów kochających uroki miasta, jak i tych będących tu z konieczności, na chwilę, marzących o przeprowadzce na wieś.

Zanieczyszczenie powietrza, hałas, codzienny pośpiech i poczucie bycia anonimowym, których doświadczamy mieszkając w dużych miastach sprawiają, że tęsknimy za czymś przeciwnym: zielenią, kontaktem z przyrodą, naturalnym jedzeniem, życiem w nurcie slow, tworzeniem społeczności.

Na szczęście wiele inicjatyw dowodzi, że w miejskich realiach jest to możliwe i coraz popularniejsze. Świadczą o tym chociażby takie trendy jak miejskie ogrodnictwo, ciekawe rozwiązania recyklingowe, istnienie lokalnych kooperatyw czy wiele innych świetnych projektów. Mam wrażenie, że aktywiści i idealiści zaangażowani w ważne społeczne tematy w końcu powoli dochodzą do głosu i mogą mieć realny wpływ na to, w jakim świecie żyjemy. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że te inicjatywy będą coraz bardziej skuteczne i że politycy w końcu (!) zaczną te społeczne potrzeby rozumieć i wspierać.

Dzisiaj chcę polecić Wam inspirujące, pozytywne miejsce w sieci, w którym możecie poczytać o różnych inicjatywach z Polski i ze świata, mających na celu poprawę jakości życia w mieście.

Miasto 2077 - bo o tym portalu mowa – promuje ideę nowoczesnego, świadomego stylu życia z poszanowaniem środowiska oraz w trosce o zdrowie nasze i przyszłych pokoleń. Autorzy opisują trendy, które zmieniają miasta i sposób życia ich mieszkańców oraz innowacyjne, czasem wręcz futurystyczne projekty ulepszające i uzdrawiające miejską przestrzeń. Dużo inspiracji i pozytywnej energii!

 

 

Bądź twórcą swojego zdrowia – holistycznie

bądź twórcą swojego zdrowia opinie Niedawno wydana przez wydawnictwo Galaktyka książka Bożeny Żak-Cyran „Bądź twórcą swojego zdrowia” to wartościowa lektura dla osób, które interesują się zdrowiem w ujęciu holistycznym. Autorka jest zwolenniczką koncepcji zaczerpniętych z Dalekiego Wschodu, np. ajurwedy i kuchni pięciu przemian, ale łączy je z innymi strategiami na zdrowie, takimi jak sokoterapia czy budowanie równowagi flory jelitowej. Znajdziemy tu też rozdziały poświęcone odżywianiu w zgodzie z biorytmami, diecie usprawniającej pracę mózgu czy sposobom na długowieczność oraz zestaw przepisów.

Co z mojego punktu widzenia wydaje się w tej książce najcenniejsze, to fakt, że zagadnienia poświęcone diecie i zdrowiu fizycznemu przeplatane są z ciekawymi wątkami dotyczącymi zdrowia psychicznego. Autorka pisze m.in. o współzależnościach między ciałem, umysłem i duchowością, świadomości emocjonalnej i uzdrawianiu emocji. Podaje też kilkanaście konkretnych ćwiczeń medytacyjnych i wizualizacji służących różnym aspektom naszego zdrowia.

Wszystko podane w skondensowanej formie, w krótkich rozdziałach, bez zbędnego lania wody.

Według mnie bardzo wartościowa lektura zarówno dla osób, które „siedzą” już  w temacie zdrowego stylu życia od jakiegoś czasu, jak i tych, które dopiero szukają inspiracji w tym zakresie.

 

 

Choroby tarczycy – wstępny test online

Na jednej z zagranicznych stron poświęconych zdrowiu przeczytałam, że luty jest miesiącem świadomości chorób tarczycy. Mam wrażenie, że w Polsce jeszcze tak wiele się o tym nie mówi, a lekarze nie zalecają potrzebnych badań w tym zakresie dopóki objawy nie są oczywiste.

Tymczasem na problemy z tarczycą może wskazywać szereg nieswoistych symptomów takich jak obniżony nastrój, apatia, senność czy przeciwnie – ciągłe poddenerwowanie; uczucie zimna; brak potu lub odwrotnie, nadmierna potliwość; nawet przedwczesne siwienie włosów. Spotkałam się niestety z tym, że lekarz zrzucał takie objawy na „nerwicę”, zamiast pokierować na badanie hormonów tarczycy.

A wczesne rozpoznanie choroby jest istotne, bo pozwala na zregenerowanie tarczycy wtedy, gdy jest to jeszcze możliwe, może nawet bez udziału syntetycznych hormonów. Nie mówiąc już o tym, że trafna diagnoza i rozpoczęcie leczenia pozwala chorym w końcu „wrócić do siebie”, a także znaleźć przyczynę różnych powiązanych z chorobami tarczycy problemów typu nadwaga, depresja czy niepłodność. Zachęcam Was, szczególnie kobiety, abyście zapytały o to swojego lekarza. U mnie po zdiagnozowaniu niedoczynności tarczycy sporo się wyjaśniło, a wcześnie wdrożone naturalne leczenie + hormony pozwoliły mi szybko stanąć na nogi.

We wstępnej samodzielnej diagnozie chorób tarczycy mogą pomóc poniższe testy: 

Oczywiście to tylko narzędzia poglądowe i nie zastąpią wizyty u endokrynologa, ale pozwolą zwrócić uwagę na objawy, które nie zawsze wiązane są z problemami z tarczycą.

 

 

 

Odżywianie dla zdrowia – leczenie dietą wg TMC

odzywianie dla zdrowia ksiazkaNie wiem jak to się stało, że do tej pory nie wspominałam na blogu o tej książce. „Odżywianie dla zdrowia. Tradycje wschodnie i nowoczesna wiedza o żywieniu” Paula Pitchforda jest bowiem jedną z nielicznych książek o diecie, do których stale wracam i ciągle odkrywam w niej coś przydatnego dla siebie lub moich bliskich.

To taka biblia diety wg tradycyjnej medycyny chińskiej. Nie trzeba stosować się do tych zasad zawsze i w 100%, ale na różnych etapach życia można znaleźć cenne wskazówki i konkretne propozycje do zastosowania w przypadku dolegliwości i chorób, z którymi się borykamy. Autor szczegółowo wyjaśnia założenia filozofii odżywiania TCM i charakterystyczne dla tego nurtu pojęcia typu: energia życiowa (qi), termiczna natura pokarmów czy tzw. konstytucja człowieka. Omawia też zasady łączenia pokarmów i rzuca ciekawe spojrzenie na problem nadmiarów i niedoborów. Myślę, że nawet sceptycy znajdą w tej książce coś wartosciowego. W końcu TMC to nie chwilowy trend w dietetyce, ale licząca 3 tys. lat tradycja leczenia i coś musi w tym być. Przekonuje się o tym wielu pacjentów rozczarowanych dzisiejszą medycyną.

Pozycja, którą zdecydowanie warto mieć na swojej półce. Komu mogę polecić tę książkę szczególnie? Osobom, u których zdiagnozowano przewlekłą chorobę, a których nie satysfakcjonuje samo przyjmowanie leków – dieta może być wtedy dobrym uzupełnieniem i wsparciem dla organizmu. Osobom teoretycznie zdrowym, ale w których samopoczuciu coś szwankuje – książka ta może pomóc zrozumieć pewne zależności i obrać optymalny kierunek zmian.

 

 

Jak być szczęśliwszym… o 10%

szczesliwszy o 10 procentJakiś czas temu dostałam od wydawnictwa Samo Sedno do zrecenzowania książkę amerykańskiego dziennikarza Dana Harrisa „Szczęśliwszy o 10%”. To historia jego poszukiwań spokojniejszego, mniej stresującego życia poprzez różne formy medytacji i praktykę uważności. Przyznam, że na początku lektura nie przypadła mi do gustu, bo autor w pierwszych rozdziałach opisuje głównie swoje problemy związane z pracą w telewizji, branży niezbyt mnie interesującej. Książka wylądowała na półce nieprzeczytana.

Ostatnio miałam jednak wiele czasu na czytanie, wiec postanowiłam dać jej jeszcze jedną szansę. I bardzo się z tego cieszę, bo relacja z rozdziału na rozdział robi się coraz ciekawsza, a wnioski, do jakich ostatecznie dochodzi Harris, są mi bardzo bliskie.

Dzięki spotkaniom z takimi postaciami jak Dalajlama, Eckart Tolle, Jon Kabat-Zinn czy innymi mniej lub bardziej wiarygodnymi przewodnikami duchowymi, Harris stopniowo odziera medytację z niedostępności i mistycyzmu. Przedstawia ją jako praktyczne i dostępne dla każdego narzędzie, które pozwala wyciszyć umysł i poczuć się lepiej. Szczęśliwej o te umowne 10% (a kto wie, może i o wiele więcej). Zestawia swoje sceptyczne przekonania dotyczące medytacji i ogólnie – rozwoju duchowego – z wiedzą innych ludzi oraz własnym doświadczeniem, coraz bardziej przemawiającym za korzyściami z tych praktyk.

Myślę, że ta książka to pozycja idealna dla każdego, kto chciałby nauczyć się medytacji, ale uważa, że „to nie dla mnie”, „próbowałem i nie potrafię”. W medytacji, jak udowadnia Harris, nie chodzi bowiem o rezultat, ale o proces sam w sobie, drogę, w którą może wybrać się każdy.