10 pomysłów na marchewkę

10 pomysłów na marchewkę

Zimą, kiedy wybór warzyw jest mocno ograniczony, marchew jest na wagę złota (szczególnie taka zakupiona u rolnika lub zebrana z własnego ogrodu i przechowywana w piwnicy), a możliwości jej wykorzystania – ograniczone tylko naszą fantazją kulinarną.

Oto 10 moich ulubionych pomysłów.

Zupa-krem z marchwi z imbirem

Najprostsza zupa pod słońcem. W garnku o grubym dnie podsmażam na oliwie lub maśle 1-2 cebule, dodaję do tego 3-4 marchewki pokrojone w plastry, potem przyprawy (sól, pieprz, słodką paprykę, curry, 2cm imbiru). Chwilkę duszę wszystko razem, a następnie zalewam bulionem warzywnym i gotuję tak długo, aż warzywa będą miękkie. Miksuję, dodaję mleko kokosowe i zagotowuję albo tylko posypuję świeżo zmielonym pieprzem – i gotowe.

Ciasto marchewkowe

Udaje się zawsze, niezależnie od przepisu i – co najważniejsze – od modyfikacji, które stosuję, a które niekoniecznie przechodzą przy innych ciastach. Korzystam np. z tego przepisu, ale upraszczam jak się da.  Zamiast ubijać jaja na masę, wbijam je po prostu do startej marchewki, nie używam proszku do pieczenia, mąkę zmieniam na gryczaną, żytnią czy owsianą, a masę z serka, cukru i masła zastępuję jogurtem wymieszanym z miodem – i zawsze smakuje dobrze:)

Świeży sok z marchwi i jabłek

Szybki i jeden z moich ulubionych świeżych soków przygotowywanych w sokowirówce. Proporcje na ok. 2 szkl. = 4-5 marchewek i 2 soczyste jabłka.

Surówka z marchwi, kalarepy i jabłka

Proste potrawy często są najpyszniejsze. Wystarczy zetrzeć warzywa na tarce i dodać łyżeczkę śmietany, jogurtu albo majonezu. Z przypraw najwyżej trochę świeżo mielonego pieprzu na wierzch, nic więcej nie jest potrzebne. Surówkę dla 2 osób przygotowuję z 2 marchewek, 1 dużego jabłka i 1 kalarepy.

Niby-sajgonki z marchewką i ostrym sosem

Pomysł powstał z przypadku – zostały mi po prostu arkusze papieru ryżowego. Zawinęłam w nie marchewkę startą na długie i dość grube paski na specjalnej tarce, do tego powstał szybki sos chili (pomidor, kawałek papryczki chili, czosnek, trochę brązowego cukru, zmiksowane w blenderze). Wyszło zaskakująco ciekawe danie, które dodatkowo fajnie wygląda.

Pasztet wegetariański

Kolejne danie, które nie potrzebuje przepisu czy konkretnych proporcji. Podstawą jest gotowana marchewka (ok. 1,5 – 2 kg), do tego dodaję to, co akurat mam: gotowany seler, soczewicę albo lekko podsmażone z cebulą pieczarki, czosnek – możliwości jest wiele. Warzywa ścieram na tarce o grubych oczkach lub miksuję, dorzucam 2 jajka, kilka łyżek mąki owsianej lub żytniej, przyprawiam do smaku (pasztet powinien być mocno przyprawiony) i dodaję pestki dyni, słonecznika, orzechy. Po wymieszaniu piekę w wąskiej blaszce natłuszczonej masłem ok. 30-40 min. w temperaturze 180°C.

Surowa marchew z hummusem i innymi dipami

Idealny zamiennik chipsów i innych niezdrowych przekąsek – na imprezę, do filmu, jako przekąska na „pierwszy głód”. Moja ulubiona wersja to marchew z hummusem, ale równie dobrze smakuje z sosem jogurtowym, czosnkowym, a nawet z pikantną, czosnkową oliwą.

Marchew po marokańsku

Szybkie, ciekawe w smaku orientalne danie. Przepis znalazłam tutaj.

Marchew po koreańsku

Tę potrawę przywieźliśmy kilka lat temu z podróży na Ukrainę, gdzie serwują ją niemal w każdej restauracji. Wcześniej zupełnie jej nie znałam, a tam posmakowała mi na tyle, że wypytałam kelnerkę o sposób przyrządzania, a na targu zakupiłam zapas przypraw i specjalną tarkę, która ściera warzywa w długie, wąskie słupki – przy tym daniu to szczególnie ważne. Startą marchewkę przyprawiamy dużą ilością przyprawy* i zalewamy gorącym olejem (polecany jest ryżowy, sojowy, ale rzepakowy lub oliwa z oliwek też są ok). Marchewka przy zalewaniu olejem powinna skwierczeć. Potem dodajemy wyciśnięty czosnek, mieszamy i odstawiamy do przestygnięcia i do lodówki na kilka godzin. Spotkałam się też z przepisem, w którym na początku dodawano do marchewki ocet, a potem, po ok. 2h, dopiero potem resztę, ale jak dla mnie ocet w tym daniu zupełnie nie jest potrzebny. Danie niezbyt dietetyczne jak na surówkę, ale zdecydowanie warte spróbowania.

*przyprawę do marchewki po koreańsku można przyrządzić spokojnie samemu z następujących przypraw (skład podaję z oryginalnego opakowania ukraińskiego): papryka słodka, papryka chili, czosnek granulowany, mielony imbir, pieprz mielony, sól, cukier

Maseczka z marchewki do suchej, zmęczonej cery

I na koniec mini-przepis kosmetyczny:) Marchewka znana jest z właściwości poprawiających koloryt skóry i rzeczywiście coś w tym jest: po nałożeniu maseczki skóra jest świeższa jak po tygodniu wakacji;) Moja naczynkowa, sucha skóra bardzo dobrze ją toleruje, jako jedną z niewielu naturalnych maseczek. Składniki: 2 łyżki startej na drobno marchwi, 1 łyżka jogurtu naturalnego, 1 łyżka oliwy z oliwek. Nałożyć na twarz, zmyć po 15 minutach letnią wodą.

Jeśli znacie inne, ciekawe przepisy na marchewkę, proszę o podrzucenie – może w ramach konkursu?

 

 

  • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

    Uwielbiam marchewkę pod każdą postacią :)